Archiwum 02 kwietnia 2004


Reflection smeared by doubts
02 kwietnia 2004, 21:31

Jestes zwierciadlem, w ktorym widze wyraznie wszystkie juz-nie-moje bledy. Ty kazesz mi az do bolu wpatrywac sie w moja wlasna twarz, a sama znikasz, nie ruszajac sie nawet o krok... Wchlon w siebie choc troche tego swiatla, ktore posylalas mi w sloneczny dzien. Tylko czy w tym blasku bylo cos z Ciebie? Czy moze odbijalas go tylko ze wzgledu na swa nature?

Almost nothing
02 kwietnia 2004, 21:30

Dzis inaczej
bo tak latwiej
wyrazic cos
nie mowiac nic

wciaz bardziej poziomo
by spojrzec na wszystko
z innej perspektywy
by silniej przeciwstawic sie
sile ciazenia